Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Oczytany - Blog Justyny Sobolewskiej Oczytany - Blog Justyny Sobolewskiej Oczytany - Blog Justyny Sobolewskiej

24.02.2010
środa

Co słuchać?

24 lutego 2010, środa,

Nie samym czytaniem mały człowiek żyje. Chociaż u nas czytanie jest najważniejsze. Poza czytaniem mały człowiek ( lubię to określenie) zajmuje się tysiącem innych rzeczy: rysuje, buduje, walczy, gra w matmoludki ( bardzo ładna graficznie i rozwijająca gra), ogląda i słucha. No i tu jest problem. – Zaśpiewam ci coś – powiedział przed wieczornym czytaniem już ostatniej mitycznej opowieści. – Smoczek, smoczek, smoczek, ja cię kocham smoczek, słodki jak cukierek, tylko nie próbuj mi go wziąść… – Nie mówi się „wziąść” tylko „wziąć” zareagowałam kompletnie zaskoczona tym utworem – potworem. – Ale tam śpiewają wziąść  i mi się ta piosenka bardzo podoba – zawzięcie broni jej Maciek.  Usłyszał ją oglądając kanał telewizyjny MiniMini z filmami dla dzieci. Komputerowo przetworzony piskliwy głosik, a muzyka – czyste disco polo. I cokolwiek bym nie mówiła, że prymitywne, brzydkie, durne, Maciek wie swoje: – Ja cię kocham smoczek…

I czego tu słuchać? Żeby wpadało w ucho, ale nie było tak kompletnym dnem? Były piosenki z Brzechwy i „Akademii Pan Kleksa”, przez kilka dni Maciek śpiewał hymn narodowy, bo się nauczył w szkole i mu się spodobał. Wymyślił sobie na jego wzór hymn Smokolandii i własną wersję hymnu Palau ( zaintrygowała go  nazwa kraju). Latem mamy swoje hity śpiewane w drodze na plażę w Bułgarii: „Lato, lato”, „Morze nasze morze”, „We Shall Overcome”.  W zeszłym roku przebojem wakacyjnym byli „Okularnicy” Osieckiej. Nikt nie pamiętał wszystkich słów, praca grupowa trwała tydzień –  każdy dorzucał jeden wers. W końcu udało odtworzyć całość. Maciek zasępił się nad fragmentem: „taki dzieckiem się nie zajmie, tylko myśli o Einsteinie, itepe, itede…” . – To nie wy, prawda?. Tajemniczo brzmiała dla niego zwrotka, w której okularnicy „gnieżdżą się akademiku, mają każdy po czajniku” . – Co to znaczy „poczajniku” ? Lato dawno minęło i nie ma co podśpiewywać. Ani słuchać. I tylko zewsząd atakują mechaniczne potwory w kształcie smoczków. Brrrrr….

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 20

Dodaj komentarz »
  1. Lato dawno minęło i nie ma co podśpiewywać

    Na rozie mozno wziąść sie za podśpiewywonie piosnek o wiośnie, ftóro – miejmy nadzieje – pomalućku juz ryktuje sie do przyjścia. Kapecke wiosennyk piosnek to sie nojdzie 😀

  2. CZEGO, CZEGO, CZEGO SŁUCHAĆ

    SOBOLEWSKA….

    W POLITYCE…….

    Pora umierać.

  3. Słuchać uchem, a nie brzuchem językowych żartów:)

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Kabaretu Starszych Panów” słuchać !!!

    Moje dzieci uwielbiają 🙂

  6. Przepraszam, że nie na temat, ale chciałam tylko powiedzieć, że strasznie mi przykro z powodu zniknięcia Tygodnika Kulturalnego z TVP Kultura :(( Był to jedyny program jaki oglądałam w TV regularnie i z ogromną przyjemnością, uwielbiałam słuchać wszystkich osób, a w szczególności Panią i Michała Chacińskiego… Chciałam jemu też coś napisać, ale niestety nie za bardzo wiedziałam gdzie.. No cóż, pozdrawiam bardzo gorąco… Mam nadzieję, że program jeszcze kiedyś wróci na antenę… 🙁

  7. a to moze „lata ptaszek po ulicy szuka sobie ziarn pszenicy”? Póki jeszcze ptaszki głodne latają 🙂

  8. Racja, czas na Starszych Panów! Maciek trochę ich zna, jak zahipnotyzowany wpatrywał się w Kalinę śpiewającą „O Romeo!”. Trzeba do nich wrócić:)

    @agnieszka_azj i @peek-a-boo – jakie fajne blogi! Będę zaglądać.

    @Amarine – dziękuję bardzo, przekażę też Michałowi. Słyszeliśmy, że może Tygodnik wróci jeszcze na antenę po 12 marca, ale czy tak się stanie, nie wiemy.

  9. bajki-grajki to rzeczywiście niezły pomysł. jest co rymować, jest co śpiewać.
    i, choć wiele nowych produkcji na półkach nie uświadczysz, coś spokojnie da się znaleźć do wspólnego nucenia. na „Misia i Margolcię” Maciek pewnie będzie spoglądał krzywym okiem (słuchał krzywym uchem? 🙄 ), to piosenki z Tik-Taka powinny wciąż się nadawać.
    Miko czyli młody nie ma problemów z repertuarem i z rozrzutem, od M&M przez TikTaki, Domowoprzedszkolne i MiniMiniowe produkcje po LaoChe i Strachy na Lach z Pidżamą Porno (tato, a: idą brunatni to co to?). Sam sięga i ocenia, a jak co mu wpadnie do ucha to albo zwinie do własnych zbiorów przy własnym sprzęcie, ale się upomni (posłuchajmy piosenki, że wszystko jest pastelowe – i nie chodzi o jakieś radosne zwrotki o malowaniu farbkami, tylko samochody i sukienki naszych dziewczyn…). Co prawda coś trzeba odstawić wyżej, coś po pierwszym uświadomieniu sobie, że to nie dla trzylatka, schować, ale póki co, jest co śpiewać. Bo przecież oprócz tego co nagrane i rozpowszechnione jest jeszcze cała masa okolicznościowej twórczości własnej 😀

  10. bajki grajki są hitem dla moich dzieci a dla mnie i mojego męża wyjątkowo przyjemnym wspomnieniem 🙂 Znów uczę na pamięć się wszystkich piosenek z „Tadka Niejadka, babci i dziadka”. Są absolutnie nie do przebicia przez bajko-słuchowiska współczesne.

    Fantastyczne są też „Rozśmieszanki, Rozmyślanki, Usypianki” Danuty Wawiłow w wykonaniu Jerzego i Macieja Stuhrów oraz Edyty Jungowskiej. Krótkie i zabawne wiersze i wyliczanki do śmiechu i wygłupów.

    Piosenki na MiniMini przerażają, z tym się zgodzę zdecydowanie

  11. Ja tam z dziećmi słucham BabyRadio… czasem fajne, stare piosenki lecą… można wtedy spojrzeć jaka to płyta i próbować kupić. I zawsze zdumiewają mnie utwory, których można posłuchać w Trójce w niedzielę rano („Zagadkowa niedziela”)… Ja sama chętnie posłuchałam audycji sprzed lat i Zielonej Półnutce…:)

    Będzie mi miło, jeśli zajrzy Pani na mojego bloga o lit. dla dzieci:)

    Pozdrawiam.

  12. Zanotował Wasze sugestie, dziękuję!

    @foma – a ile lat ma Miko? To prawda, że wszystko może nadać się do śpiewania:) Pozdrowienia dla barmana!

    @Amarena – Bajek – grajek i Rozśmieszanek Wawiłow już szukam:)

    @Czy to BabyRadio jest w internecie? A do czytanek – przytulanek zaglądam i ciekawe rzeczy znajduję: w ogóle nie słyszałam o dziecięcych książkach Eggersam:)

  13. Tak, BabyRadio jest w internecie.
    A Eggers bardziej dla młodzieży (ale i oni w pewnym sensie dzieci nadal, prawda?) Natomiast już książka Sendaka, którą Eggers się inspirował, jak najbardziej dla dzieci.

  14. Miko ma niecałe 3 i pół, aż strach pomyśleć, co będzie za rok 😉

  15. Z dalszych sugestii: w „Zagadkowej niedzieli” w Trójce dość często można usłyszeć Grzegorza Turnaua w dziecięcym repertuarze. Wrażenie bardzo pozytywne.

  16. Hmm, to ciekawe, może dla dzieci Turnau jest lepszy niż dla dorosłych:))

  17. „Muzyka dla dzieci” to termin, który mnie od razu odstrasza. Same problemy z tego wynikają. Aranżacje właśnie discopolowe lub ogólnie mówiąc plastikowo-zdziecinniałe (ci dorośli, udający dzieci! maskra!). Dlatego mój syn głównie słuchał naszej muzyki, tacy byliśmy okropni. 😉 Choć niedawno przypadkiem u znajomych słyszałam składankę „The Best Kids Ever” i dało się znieść. Głównie dziecięce standardy, typu ‚Ja jestem Pan Tik Tak’. Poza tym piosenki z Muminków też nie przyprawiały nas o wiotczenie uszu. „Hej wisusy i chłopaki, Paszczak wsadzi was do paki. Bim beri bim beri bum…”

  18. Proszę Państwa! Nikt nie wspomnial o piosenkach z plyty „Ewa Bem, Grzegorz Turnau i dzieci śpiewają piosenki Astrid Lingren „, a są one fantastyczne, moje dzieci mogą ich sluchać kilka razy z rzędu. Nawet ja je bardzo lubię i z przyjemnością włączam!
    Z moimi małymi ludźmi (również bardzo lubię to określenie) słucham też „Karnawału zwierząt” Camille’a Saint-Saens’a; jaka radość w rozpoznawaniu zwierząt!

  19. Dorzucić się ośmielę rymowane słowo:
    zawsze do usług, Szefowo! 😆

  20. Bajki Grajki pomimo, że moja Ela ma lat 9, są od 5 lat odsłuchiwane na okrągło. Z nowszych (ale najnowszych) polecam płytę ze ścieżką dźwiękową do przedstawienia „Przygody mrówki Bogo-Jogo”. Ela, gdy była malutka uwielbiała te piosenki. Świetnie zaaranżowane i tekstowo baaardzo przyzwoite.

  21. oooo….samokorygująca strona? 🙂 Miało być: Z nowszych (ale nie najnowszych)…